W Ulimiu, wśród pól i lasów, dzieje się coś wyjątkowego. To tutaj uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej opiekują się prawdziwym, żywym stadkiem zwierząt.
I to nie byle jakim! Są kucyki, alpaki, kozy i owce — każdy ze swoim charakterem, potrzebami i… ogromnym sercem.
Ale nie chodzi tylko o to, żeby być blisko zwierząt. To przede wszystkim nauka codziennej pracy, odpowiedzialności i współdziałania. Bo opieka nad stadem to konkretne obowiązki: trzeba szczotkować sierść, karmić, dbać o porządek w zagrodach, a nawet wyprowadzać zwierzęta na spacery.
To codzienność, która uczy – systematyczności, delikatności, uważności. To także ogromna dawka satysfakcji i radości, kiedy alpaka z ufnością podejdzie po marchewkę, kucyk da się pogłaskać, a owca się przytuli.
Dla uczestników WTZ to coś więcej niż terapia – to prawdziwe życie, prawdziwa praca i prawdziwa odpowiedzialność. A zwierzęta? One odpłacają spokojem, ciepłem i akceptacją, której nie da się udawać.















