Wczorajsze zajęcia taneczne naszych uczestników były czymś więcej niż tylko nauką kroków. W rytmie bachaty znalazł się czas na wspólne ćwiczenia, rozmowy i ważne pytanie: za co lubimy samych siebie?
Była przestrzeń na dzielenie się swoimi przemyśleniami, wzajemne słuchanie i dostrzeganie tego, co w każdym z nas wyjątkowe. Bo przecież rozwój to nie tylko nowe umiejętności, ale także budowanie pewności siebie, odkrywanie własnych mocnych stron i relacji z innymi. 
A kiedy do tego wszystkiego dochodzi muzyka i taniec, łatwiej złapać dobry rytm nie tylko na parkiecie!

