Smak życia

Nasi absolwenci

tomekm.jpg

Sylwetki absolwentów

Żyję w tym mieście

dsc_0359 copy copy.jpg

Sylwetki

Nikt nie staje się szaleńcem z własnej woli  -   J. Lacan
Ale też nikt bez własnej woli i troski o siebie szaleńcem być nie przestanie
Marlenka sama w domu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 18 marca 2019 16:46

To było zaskoczenie  chyba głównie dla nas na warsztatach. Bo  nie zauważyliśmy samodzielności czy też możliwości samodzielności Marlenki.  Dawniej nie jeździła z nami na wyjazdy, bo  nie braliśmy jej pod uwagę.  Potem terapeutki mówiły, że    jak się jej pytały czy  chce jechać – to ona  chciała wiedzieć czy jest blisko łazienka.  I padała odpowiedź, że  nie. Myślę, że   nie zabieraliśmy jej dla naszej wygody.   Przyjęliśmy jakieś tłumaczenia, ze strony rodziców nie było nalegania, a Marlenka była postrzegana przez nas jako nie nadająca się  do większej samodzielności. Nie zauważyliśmy tego, że  praktycznie   organizuje sobie sama czas, wie, w której jest grupie, jak chce, to współpracuje, jak chce, to robi coś sama. Nie zauważyliśmy  tego, jak jest dorosła i samodzielna. Być może nie chciało nam się  poświęcić trochę czasu, zatrzymać się na refleksję. Jest jakiś pęd, ale nie wiadomo do czego. Chcemy osiągać jakieś cele, ale jakie? Nie zatrzymujemy się na tu i teraz, nie patrzymy na to co się dzieje  tłumacząc się   dążeniem do czegoś w przyszłości. Tylko nie wiadomo czego. Wydaje się, że odejście od takiego  zadaniowego, nastawionego na cel  działania jest niezbędne. Mówimy o tym co przed nami, a nie widzimy tego co przy nas, wokół nas. Kiedyś    przeczytałem relację   człowieka, który brał udział w supermaratonie przez pustynię. Mówił, że jak już umierał, miał dosyć, chciał zejść, to włączył sobie  w słuchawki   Churchilla i usłyszał jego słowa:  kiedy przechodzisz  przez piekło, to się nie zatrzymuj. Tak  myślę, że kiedy   w naszej pracy nie mamy  czasu by się zatrzymać, to czujemy to nasze działanie jak piekło, przez które trzeba jak najszybciej przejść i je opuścić. A jeżeli założymy, że to jednak nie jest piekło? Może zobaczymy jeszcze kogoś?  Teraz Marlenka po raz kolejny zostaje sama, gdy rodzice chcą gdzieś wyjechać.  Ma przygotowane jedzenie uzgodnione wcześniej z mamą. Zajmuje się nie tylko sobą, domem, ale także kotem. Dosyć niespodziewanie dla wielu z nas jest bardziej dorosła od innych.

 

Liczba gości

Naszą witrynę przegląda teraz 58 gości 

Skuś się na Gorzów

Badania w działaniu




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: free joomla templates VPS hosting Valid XHTML and CSS.