Smak życia

Nasi absolwenci

tomekm.jpg

Sylwetki absolwentów

Żyję w tym mieście

dsc08244 copy copy.jpg

Sylwetki

Dorosłość na własne oczy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 14 maja 2018 23:47

Wyjazd w góry pokazał, jak trudno jest być samodzielnym. Można przełamać zmęczenie i ból nóg. Trudniej za to nauczyć się zwykłego dbania o siebie. To, że trzeba się przebrać czy wziąć prysznic jest już pewnego rodzaju normą. Ale włożenie czapki na głowę, by chronić się przed słońcem wymaga podpowiedzi. I pytanie,  czy warto podpowiadać, bo przecież wtedy wcale się nie nauczą, przyzwyczajeni do tego, że ktoś czuwa. Czy jednak można uczyć dorosłości przez niebezpieczeństwo porażenia słonecznego? Podobna sytuacja jest z wodą. Jeżeli idzie się przez kilka godzin to chce się pić. Ale picie ma przyjść z nieba. Obok tej chwalebnej wiary można było zauważyć, że nie zawsze potrafią się znaleźć wobec drugiego. Bartek patrzył błagalnym wzrokiem na kolegę pijącego z butelki, ale kiedy wyciągnął rękę usłyszał: mam mało, to ci nie dam. Powiedzmy, że tamten potrafił się o siebie zatroszczyć, ale przecież żyjemy wśród ludzi. Być może nie ma innego wyjścia niż narażanie na rozczarowanie, pragnienie czy ból. Prawdziwe życie przynajmniej trochę wymaga i czasem boli.

 

Liczba gości

Naszą witrynę przegląda teraz 98 gości 

Skuś się na Gorzów

Badania w działaniu




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: free joomla templates VPS hosting Valid XHTML and CSS.