Czas urlopu i czas pożegnań

Dzisiaj nasz ostatni dzień na warsztatach przed urlopem. Ciężko się rozstać na te pięć tygodni. Z niektórymi osobami nie zobaczymy się znacznie dłużej. Życie pisze dla naszego Szaliczka inny scenariusz. Karolina wyjeżdża do ośrodka na śląsku w Borowej Wsi. Na pewno jeszcze się zobaczymy. Nadchodząca przerwa wpływa na nasz nastrój – nawet Stefan pokazał dzisiaj swój ukryty talent i pozamiatał rozsypane liście. Pięć tygodni szybko minie i spotkamy się ponownie, choć w trochę zmienionym składzie. Do zobaczenia.

PS od Karoliny : „Mimo tego, że często robiłam po swojemu i szłam własnymi ścieżkami, to wiem, że zawsze mogę liczyć na ludzi, których tu poznałam. Jedynym słowem, które mogę Wam powiedzieć, to dziękuję. Szczególne podziękowania należą się panu kierownikowi. Chcę żebyście wiedzieli, że mimo dużej odległości, która będzie nas dzielić, to sercem zawsze będę z wami.”

Ten Wpis został dodany do Wpisy. Pobierz link.