Rok

Zaczynający się czy kończący rok jest raczej tylko symbolicznym przejściem.  Nic się nie zmienia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W pracy musimy pamiętać o sprawozdaniach i planach. Jest to działanie, które  zaspakaja potrzeby urzędnicze, ale może też być okazją do refleksji i zmiany. Ponieważ pracujemy z ludźmi, którym chcemy pomagać, trudno poprzestać tylko na działaniu czysto papierowym. Będziemy więc nadal zmagać się z wirusem, dbać o reżim sanitarny, czekać na szczepienia i na możliwość  większej wolności. Życie  dzieje się naprawdę, więc  konieczna jest przestrzeń, kontakty, wyzwania.  Mamy nadzieję na dalsze otwieranie i poznawanie świata. Na naukę nowych umiejętności w realnych warunkach. Na uczenie się poznawania siebie, po to, by być odpowiedzialnymi za innych.  Mamy nadzieję na spotkania, na doświadczania twarzy bez masek. Mimo trudnego czasu, to, co zostawiamy za sobą nie było przecież najgorsze.  Przenieśliśmy warsztaty, zrobiliśmy platformę dla osób na wózkach, mamy windę  na Armii, mamy nową organizację i wyposażenie na Smoku.  Udzielamy wsparcia psychologicznego dla niepełnosprawnych i pomagamy seniorom. Realizowaliśmy projekty i mamy nadzieję  na jeszcze. Zajmujemy się pracą porządkową i remontową, dbamy o zieleń, ciągle wyrzucamy śmieci z cmentarza.  Wiele osób stara się żyć po swojemu w mieszkaniach chronionych. Sporo uczestników pracuje w naszej spółdzielni. W pracy pojawiają się nowe osoby. Jest nadzieja w nas.

Ten Wpis został dodany do Wpisy. Pobierz link.