Logo

Ten obrazek trzeba pewnie wyjaśnić. Wprowadzamy nowe logo warsztatów i być może  ŚDS-ów. Przygotowała je Magda Ćwiertnia, ale wcale nie pojawiło się tak od razu. Na początku miało być to zupełnie coś innego. Wiadomo, że chodzi o pracę z ludźmi, o pomaganie. Co jednak zrobić, by nie zamknąć się w utartym schemacie splecionych dłoni i otwartych serc? Trzeba rozmawiać. I tak pojawił się obrazek zapełniony ludźmi. Można wyobrazić sobie, że to coś w rodzaju cyklotronu, czyli urządzenia rozpędzającego maleńkie cząstki materii, tak by się zmieniały i po osiągnięciu odpowiedniej energii i prędkości wyleciały z zamkniętego kręgu.  Staramy się  chyba właśnie o to, by ludzie byli ze sobą, by zderzali się z życiem i problemami, by  nabierali rozpędu pozwalającego im ulecieć w świat. Nie tak zupełnie. Raczej tak, by wspierać energią tych, którym jest trudniej, tych, którzy pomagają i samych siebie.