Papiery

Otacza nas coraz większa magia papieru. Zaświadczenie, druk, podpis, lista, stają się ważniejsze od człowieka. No, ale ostatecznie nic nowego. Mrożek w swojej „Miłości na Krymie” pokazuje, jak w komunistycznej Rosji dbano o porządek w papierach. Turysta amerykański wchodząc do domu, w którym miał wypoczywać Lenin musi zapłacić i otrzymać zaświadczenie wejścia do budynku, wysłuchania opowieści, pobytu, wyjścia itd. U tegoż Mrożka padają słowa: ale tak się przecież  żyć nie da.  I odpowiedź: ale trzeba. I my tak żyjemy.