Susza
Rośliny nie wytrzymują. Nasze małe poletka z warzywami dostają wiec wsparcie. Uczestnicy podlewają, chociaż zdajemy sobie sprawę z konieczności oszczędzania wody. Czekamy na deszcz.
Rośliny nie wytrzymują. Nasze małe poletka z warzywami dostają wiec wsparcie. Uczestnicy podlewają, chociaż zdajemy sobie sprawę z konieczności oszczędzania wody. Czekamy na deszcz.
Jak mówić, by nie narazić się na zarzuty niezrozumienia, wykluczenia, lekceważenia? Z takimi problemami borykają się uczestnicy życia publicznego. Otacza więc nas mowa słodka i nijaka. I pytamy: dlaczego to wszystko nie sprawdza się w życiu? Może chodzi po prostu o podstawowe słowa: po owocach poznacie ich. Opinie, programy, sprawozdania także z doświadczeń naszej pracy
To zmiana życia. To koniec pilnej potrzeby oglądania się za siebie i wspominania o tym, co było i jak było. To podejmowanie nowych zadań i bycie dostrzeganym przez otoczenie jako ludzie, którym można powierzyć zadania i o coś poprosić. W WSB odbyła się konferencja na temat dostępności i postaraliśmy się, by nasza praca poprawiła wygląd
Dorosłość Dowiedz się więcej »
Chociaż wiele osób chciałoby ich ciągle tak traktować, decydować o wszystkim, mieć pod kontrolą. Mają swoje ulubione przyjemności, ale także dziwactwa, cieszą się z niespodzianek i pochwał, ale przecież nikomu z nas nie jest to obce. Potrafią być odpowiedzialni, podejmują pracę, pomagają innym, opiekują się słabszymi. Często widać, jak inni starają się przemawiać w ich
To nie dzieci Dowiedz się więcej »
Po raz kolejny realizujemy program Asystent Osoby Niepełnosprawnej. Stowarzyszenie prowadzi to zadanie w ramach swojej misji statutowej, nie otrzymuje żadnego dochodu i ponosi koszty organizacyjne, księgowe i administracyjne z tytułu realizacji programu. Wszystkie środki finansowe są przeznaczone na wynagrodzenia asystentów. Obecnie wsparciem jest objętych około 70 mieszkańców Gorzowa. Usługa asystenta nie jest opieką wytchnieniową lub
Zdarzyło się chyba po raz pierwszy, że przyszła mama chcąc, by jej syn chodził na warsztaty po to, by stał się samodzielnym człowiekiem. Nie po to, by nie siedział w domu i ktoś się nim zajmował. Pewnie to jest prawdziwa miłość matki. A szansa na samodzielność to praktyka, konkretne działania.
W holu naszego budynku waga i zachęta do częstowania się naszymi ciasteczkami, gadżetami i ziołami. W planach kanapki z robionego u nas chleba i masła. To wszystko nie na pokaz, lecz po to, by pokazać różnorodność przygotowania do dorosłości.
Wizytówka Dowiedz się więcej »
Jedna z kolejnych kilkudziesięciu. Projekty unijne, ogólnopolskie, zadania zlecane, zadania konkursowe. Można sądzić, że najważniejsze jest, by w papierach były prawidłowe osoby, nazwy zajęć, liczby godzin. Kwestie merytoryczne? Nie żartujmy. Zasada systemu ma tworzyć warunki do stałego monitorowania zaleceń i rozporządzeń, by udowadniać racjonalność twórców systemu. Skąd się bierze brak samostanowienia i włączania osób niepełnosprawnych?
W apelach o włączanie osób niepełnosprawnych padają słowa o tym, że praca daje możliwość bycia sobą i bycia wśród ludzi. Problem w tym, że niepełnosprawność jest różnobarwna. Nie ma takich samych ludzi. O ile sprawni intelektualnie i kompetentni mogą rzeczywiście być informatykami czy prowadzić finanse i pewnie mnóstwo innych spraw, o tyle specyficzne zaburzenia wymagają
To nie takie proste Dowiedz się więcej »
Otacza nas coraz większa magia papieru. Zaświadczenie, druk, podpis, lista, stają się ważniejsze od człowieka. No, ale ostatecznie nic nowego. Mrożek w swojej „Miłości na Krymie” pokazuje, jak w komunistycznej Rosji dbano o porządek w papierach. Turysta amerykański wchodząc do domu, w którym miał wypoczywać Lenin musi zapłacić i otrzymać zaświadczenie wejścia do budynku, wysłuchania