Hania
Jest uczestniczką Środowiskowego Domu Samopomocy. Maluje, pisze wiersze, czasem pomaga w kuchni, czasem nie przychodzi do ośrodka, bo otacza ją lęk przed drzwiami, schodami. Mimo to mówi: „Teraz wiem, jak to jest być zdrowym. Przez długie lata tkwiłam w mniejszym lub większym nieszczęściu chorobowym. Miałam też problemy inne – jak każdy. No i zaznałam pogardy,










